Przedszkole Samorządowe w Bobowej

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Przedszkolny humor

Email Drukuj PDF

ŚmiechŚmiechŚmiech

Jeden przedszkolak mówi do drugiego:
- U mnie modlimy się przed każdym posiłkiem.
- U mnie nie. Moja mama bardzo dobrze gotuje.

ŚmiechŚmiechŚmiech

Mała dziewczynka stoi na ulicy i płacze, ludzie ją pytają:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo się zgubiłam
- A jak się nazywasz?
- Nie wiem
- A jak się nazywa twoja mama?
- Nie wiem
- A swój adres znasz?
- Tak: wu-wu-wu-kropka-ania-kropka-pe-el

 ŚmiechŚmiechŚmiech

Pani widzi jak Jasiu rozrzuca zabawki, więc podchodzi do niego i pyta:
-Jasiu, co robisz?
-Bawię się
-A w co?
-W "k …, gdzie są kluczyki od samochodu!?!"

 ŚmiechŚmiechŚmiech

Tatusiu, jak byłeś mały, to też dostawałeś od swojego taty lanie?
- No pewnie!
- A dziadek od swojego taty?
- Oczywiście!
- A pradziadek?
- Też! Ale dlaczego pytasz?
- Bo chciałbym się w końcu dowiedzieć, kto zaczął...

 ŚmiechŚmiechŚmiech

Jasio przychodzi do domu, a mama krzyczy z przerażenia:
- Dlaczego masz takie brudne ręce?
- Bo bawiłem się w piaskownicy!
- Ale dlaczego masz czyste palce?
- Bo gwizdałem na psa!

 ŚmiechŚmiechŚmiech

Ksiądz pyta na religii Jasia:
- Jasiu gdzie mieszka Bóg?
A Jasiu na to:
- W mojej łazience.
- A dlaczego tak uważasz?
- Bo jak rano siedzę w łazience to mama woła - Boże siedzisz tam jeszcze?

 ŚmiechŚmiechŚmiech

Nauczycielka zwraca sie do Jasia:
- Jasiu wymień mi 5 zwierząt mieszkających w Afryce
Na to Jaś :
- 2 małpy i 3 słonie.

ŚmiechŚmiechŚmiech

 

- Martynka przygląda się w lusterku.

- A wie pani, że jedno ucho mam większe, a drugie mniejsze?

- O! Nie zauważyłam.

- No, bo jedno ucho mam po tacie, a drugie po mamie.

 

 ŚmiechŚmiechŚmiech

 

-A pani o tym to z Internetu wie? - pyta dziecko.

- Ale, o czym?

–No, na przykład o 12 miesiącach?

 

 

 ŚmiechŚmiechŚmiech

 

Gosia do pani:
-Prosze pani Gabrysia powiedziała,żebym pani powiedziała,że Ani
powiedziała Zuzia,że Zuzia powiedziała,żebym ja głośniej
powiedziała,że ona mówi siedzac na sedesie,że zabrakło papieru
toaletowego i ona powiedziała,żebym ja powiedziała,zeby pani
wiedziała,że trzeba donieść.

(żebym na szybkiego nie zapisała to bym Wam tego nie
powiedziała...ups napisała)


 ŚmiechŚmiechŚmiech

 


W czasie zajęć plastycznych:
-Prosze aby pięciolatki wzięły nożyczki i klej a czterolatki kredki
i bloki.
Podchodzi Patryk i pyta z poważną miną:
-Pse pani a co mają wziąć cztero i półlatki????



 

 ŚmiechŚmiechŚmiech

 

Nauczycielka pomaga Jasiowi założyć buty.
Morduje się przy tym dwie godziny.
- No już gotowe.

- Ale buciki są założone lewy na prawą nogę – mówi chłopiec.
Nauczycielka ściąga Jasiowi buty.
Traci kolejne dwie godziny przy ponownym zakładaniu.
- Ale to nie są moje buty – oświadcza Jasiu.

 Nauczycielka zdejmuje mu buty.
- To buty mojego brata. Mama każe mi je nosić – tłumaczy niewinnie dziecko.
 

Nauczycielka wychodzi z siebie, ale ponownie wciska buty na nogi chłopca. Zakłada też kurtkę i czapkę.
- No nareszcie – mówi -  Nie masz rękawiczek? – pyta chłopca.
- Mam, ale  w butach – stwierdza Jasiu!!!

 

 ŚmiechŚmiechŚmiech

 

 

Mały Jasiu stoi z mamą na lotnisku. Nagle mówi Jasiu:
- Mamo chce mi się sikać!
- Nie teraz, bo zaraz przyleci samolot - odpowiada mama.
Po chwili mówi Jasiu:
- Mamo, mamo leci!
- Gdzie – pyta mama?
- Po nogawce…

  

  ŚmiechŚmiechŚmiech

 

Pani kazała narysować dzieciom swoich rodziców. Po chwili podchodzi do małego Jasia i pyta:
- Dlaczego twój tata ma niebieskie włosy?
- Bo nie było łysej kredki.
 

 

  ŚmiechŚmiechŚmiech

 

Pani pyta Małgosię: 

 - A ty z czym zjesz kanapkę?

- A ze znicem – odpowiada dziewczynka.

 

  ŚmiechŚmiechŚmiech

 

Przychodzi mały Jaś do przedszkola. Ma całą opuchniętą i czerwoną twarz, pani się pyta:
- Co się stało Jasiu?
- Ooossss
- No co się stało....
- Ooooosssssaaaaa
- Co osa?? Ugryzła cię??
- Nie, tato łopatą zabił!

 

   ŚmiechŚmiechŚmiech

 

Na wycieczce:

 W lesie Jasio pokazując palcem na czarne jagody pyta nauczycielkę:
- Co to jest proszę pani?
- Czarne jagody Jasiu.
- A dlaczego one są czerwone?
- No bo są jeszcze zielone!

 

ŚmiechŚmiechŚmiech

 

 Mała Zosia przedstawia się gościom:
- Jestem panna Zosia.
Po przyjęciu mama zwraca jej uwagę, że sześcioletnia dziewczynka przedstawiając się mówi tylko: "Jestem Zosia". Zosia zapamiętała to sobie i następnym razem przedstawia się:
- Jestem Zosia... ale już nie panna.

 

 ŚmiechŚmiechŚmiech

 

- Tato, dlaczego ten pociąg zakręcowywuje?
- Nie mówi się "zakręcowywuje", tylko "zakręca"!
- No dobrze, to dlaczego on zakręca?
- Bo mu się tory wygły...

 

ŚmiechŚmiechŚmiech

 

 

Na przystanku autobusowym mały chłopiec trąca w nogę starszego pana.
- Czy pan lubi lizaki?
- Nie.
- To dobrze. Proszę potrzymać mi tego lizaka, bo muszę zawiązać sznurowadło.

 

ŚmiechŚmiechŚmiech



 

 Nauczycielka pyta się dzieci, jakie zwierzęta maja w domu. Dzieci kolejno odpowiadają:
- Ja mam psa...
- Ja kota...
- U nas są rybki w akwarium...
Wreszcie zgłasza się mały Kazio:
- A my mamy kurczaka w zamrażarce...

 

ŚmiechŚmiechŚmiech